Zdrowie

Inlay i onlay porcelanowy – co to jest?

Inlay i onlay porcelanowy - co to jest?
Inlay i onlay porcelanowy - co to jest?

Problemy stomatologiczne dotykają większości populacji. Czasem wydaje nam się, że częstsze i intensywniejsze – niż jest to zalecane – mycie zębów, sprawi, iż, nasze zęby znacznie szybciej staną się bielsze, a nasz uśmiech będzie przyciągać spojrzenia płci przeciwnej. Niestety jest to błędne myślenie, które może przyczynić się do powstawania ubytków klinowych. Takimi problemami zajmuje się dział stomatologii o nazwie: protetyka.

Czym są ubytki klinowe i dlaczego powstają?

Zazwyczaj przyczyny są dwie. Jedna z nich, to efekt nieprawidłowego szczotkowania zębów, poprzez ich nadmierne szorowanie, a przy tym ścieranie szczoteczką. Drugim powodem jest nieleczona próchnica. Można je łatwo rozpoznać: znajdują się przeważnie tuż pod lub nad linią dziąseł, niemal zawsze mają owalny kształt i wyglądają jak zagłębienia, bądź dołki w zębach, z wypełniającą je brązową lub żółtą zębiną. Palenie papierosów, czy też picie kawy, sprzyja temu, by zabarwienie to, stawało się z czasem widoczniejsze.

Niestety jest to poważny problem, któremu nie da się zaradzić domowymi sposobami i trzeba udać się do specjalisty. Konieczne jest podjęcie leczenia stomatologicznego, polegające na szczelnym wypełnieniu ubytków materiałem kompozytowym.

Wypełnienie ma za zadanie nie tylko przywrócenie estetyki uśmiechu, ale przede wszystkim wyeliminowanie nadwrażliwości zębów oraz uniemożliwienie rozwoju chorób wynikających z istnienia ubytków (np. zapalenie miazgi).

Podczas wizyty w gabinecie stomatologicznym pacjent uzyska również szczegółowe informacje na temat prawidłowej pielęgnacji zębów – by myć je skutecznie, ale bez ryzyka ich uszkodzenia.

W takim wypadku może pomóc kosmetyczne wypełnienie zęba metodą inlay oraz onlay porcelanowy lub metodą tradycyjną/bezpośrednią, która co do trwałości i estetyki pozostawia, niestety, wiele do życzenia.

Jak wygląda wypełnianie zęba metodą tradycyjną?

Metoda tradycyjna, zwana także bezpośrednią, dlatego że, ubytek klinowy jest wypełniany bezpośrednio w zębie, za pomocą materiału kompozytowego, który jest układany warstwami.

Ponieważ ten “wkład” nie jest wykonany z odlewu ubytku, istnieje ryzyko, iż będzie się nieco różnił od reszty uzębienia, nie stwarzając obrazu spójnej całości. Takie wypełnienia są niezbyt trwałe, a nadwrażliwość, tak wypełnionego zęba, na czynniki zewnętrzne występuje dość często. Szybko ulega przebarwieniom. Jej odwrotność stanowią właśnie rozwiązania inlay i onlay porcelanowy.

Czym różnią się od siebie techniki wypełnienia inlay od onlay?

Na początku warto wspomnieć, iż techniki umożliwiają dokładną rekonstrukcję kształtu anatomicznego (bruzd, guzków, punktów stycznych między zębami). Wykonywane są w laboratorium na podstawie pobranych wycisków. Najczęściej wykonywane są z porcelany, skąd też nazwa inlay porcelanowy, właśnie ze względu na unikalne właściwości tejże substancji. Możliwe jest także ich wykonanie ze stopów złota, materiałów kompozytowych lub jako kompozycje złożone np. złoto i ceramika, ale nie wygląda to już tak naturalnie.

Zarówno metoda onlay, jak i inlay polegają na szczelnej, kosmetycznej odbudowie utraconych tkanek w koronie zęba, czyli tam, gdzie pojawiają się ubytki klinowe. Obie metody stosowane są w przypadku dość dużych “zagłębień”. Pełnią funkcję lepszej alternatywy dla metody tradycyjnego wypełnienia zęba. Laik zapewne nie zauważyłby różnicy, lecz ona istnieje – jest subtelna. Inlay są wkładami, a onaly – nakładami na zęby. Jedne i drugie, po ich stworzeniu w pracowni dentystycznej protetycznej, są wklejane do specjalnie przygotowanego na czas zabiegu, ubytku. Specjalny materiał wiążący stanowią specjalistyczne cementy i żywice, na których osadza się pozyskane w laboratorium wkłady/nakłady. Zapewnia to dobrą szczelność oraz niewypłukiwanie się, dzięki czemu takie wypełnienie jest trwalsze od wykonanego metodą bezpośrednią. Stanowi to trwałe, szczelne i mocne połączenie na wiele lat. Cementy i żywice, na których osadza się te konstrukcje, zapewniają dobrą szczelność i nie wypłukują się.

Ponadto zakres preparacji pod inlay i onlay jest mniejszy niż pod korony tradycyjne. Są wyjątkowo odporne na ścieranie, trwałe, estetyczne, a przede wszystkim ząb może nadal spełniać swoją funkcję, dzięki zachowaniu jego anatomicznego kształtu.

Jak to wygląda w gabinecie dentystycznym?

Warto o tym napisać, ponieważ, niemal każdy obawia się zabiegu i wolałby wiedzieć, jak to wszystko będzie przebiegało: krok po kroku. Każdemu zębowi leczonemu metodą inlay/onlay specjalista musi poświęcić 1-2 godzin. Ale potrzebne są dwie wizyty – z racji tego, iż laboratorium musi mieć czas na wykonanie wycisków. Pacjentowi odbywającemu pierwszą wizytę, najpierw usuwa się zniszczoną przez próchnicę tkankę, a także inne pozostałe zwapnienia. Potem nadchodzi czas, by odpowiednio przygotować ząb, a w zasadzie jego ściany i dno, przy użyciu specjalistycznych sprzętów rotacyjnych. Po pozytywnym skontrolowaniu, czy uszkodzony ząb, jest gotów, by wykonać odlewy pod inlay bądź onlay, stomatolog pobiera wyciski obydwu łuków zębowych i dokonuje rejestracji zwarcia. Zostają również przeprowadzone bardzo dokładne badania zęba z ubytkiem klinowym, pod kątem jego kształtu oraz barwy. Zasadność tego powodowana jest tym, by przyszłe wypełnienie w sposób idealny pozwalało zachować funkcję, jak i nienaganną estetykę. Następnie ząb zostaje zabezpieczony tymczasowym wypełnieniem, które chroni ubytek do czasu drugiej wizyty. Lekarz przesyła wyciski do laboratorium techniki dentystycznej, w którym wykonywana jest powierzona technikom praca.

Kiedy wypełnienie jest już na miejscu, odbywa się druga wizyta. Wówczas stomatolog usuwa zabezpieczenie założone podczas poprzedniej wizyty i upewnia się, że wypełnienie jest idealnie dopasowane oraz spełnia wszystkie kryteria. Jeśli wszystko jest w porządku i wypełnienie pasuje do ubytku oraz zgryzu pacjenta, inlay/onlay jest wklejany do ubytku w zębie i polerowany, aż do uzyskania naturalnego połysku, a także efektu łagodnego przejścia między zębem a onlay porcelanowym.

Widząc różnicę, pomiędzy zabiegami tradycyjnego wypełniania ubytków klinowych, a metodami inlay/onlay – ta druga opcja jest  bardziej przekonująca. Chyba każdemu zależy na wyglądającym estetycznie, anatomicznie kształtnym, nieulegającemu przebarwieniom, wolnym od nadwrażliwości na czynniki zewnętrzne, dużo trwalszym, zdrowszym i piękniejszym uśmiechu!

 

Polub nas na Facebooku!

Polub nas na Facebooku!